Studia w Akademii Teatralnej w Warszawie… przyznam szczerze, że trudny i intensywny był to czas. Łączenie pracy z nauka nie zawsze szło ze sobą w parze. Momentami dosięgało mnie skrajne zmęczenie materiału, ale studia były dla mnie naturalnym krokiem. Chciałam zrozumieć scenę jeszcze głębiej – nie tylko jako wokalistka, ale także jako aktorka. Akademia otworzyła mi kolejne drzwi. Każde ćwiczenie, każdy warsztat, każdy projekt uczyły mnie, jak szukać prawdy w emocjach i precyzji w ruchu.
Bycie studentką AT to nie tylko nauka rzemiosła. To proces odkrywania siebie w różnych rolach – i wcale nie tylko scenicznych. Tu uczysz się, że aktorstwo to nie udawanie. To autentyczność i ogromna odpowiedzialność, a przy okazji poznajesz wspaniałych i zdolnych ludzi- tak jak ja mój rok.
Z nutą wdzięczności,
Magdalena